Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
369 postów 12589 komentarzy

KOSSOBOR

KOSSOBOR - Niby z porządnej rodziny, a do komedyantów przystała. Ci artyści...

Moje komentarze

  • @ Autor
    Przepiękne malarstwo.
    Dobrze, że artyści wyjeżdżają na południe Europy :)
    Upalne lato Zajcewów
  • @ Autor
    Dzięks, Kropko.

    Tyle z tego wynika, że wszyscy wiedzieli, ale mieli śmierć 20 tysięcy polskich oficerów w dupie. Gówniany świat... To samo z 10. kwietnia 2010 r..
    Katyń u Mitrochina
  • @Ywzan Zeb 11:45:09
    To dało Glorii do myślenia. Postanowiła zatem nabyć teleskop, celem poskramiania Lulu, zjadającej cichcem kabel od laptopa. Znaczy - Lulu udaje że śpi na tureckim kobiercu, ale w istocie subtelnie piłuje kabel, przebiegający przez tenże kobierzec. Józek zużył już dwie rolki taśmy izolacyjnej. Przy poleceniu zakupu trzeciej rolki - postanowił wywołać powstanie chłopskie.
    Jaja bzdyklaczy optymistyczne nr XX czyli gorzej już było.
  • @bez kropki 09:03:17
    - Hmm... - myślała Gloria. - Hmm... Jeżeli Ghyzia nie może napisać sceny przekonywującej, niechże napisz scenę hozdziehającą.
    Jaja bzdyklaczy optymistyczne nr XX czyli gorzej już było.
  • @tadman 08:49:57
    A już przecie Hrabina wysłała Józka celem poszukiwania gówniarza po krzakach, gdyż dawno go /gówniarza/ nie było widać z okien zameczku. Przeto Lulu zeżarła dropsy, co to je Gloria dla Tadzinka odłożyła na parapecie. Zatem, uspokoiwszy się co do naszego blondaska, Hrabina oddała się kontemplowaniu postępów w cywilizowaniu Lulu. A były one całkiem spore i satysfakcjonujące. Np. podczas koncertu Pawła Rydla, na który Hrabina nie mogła zabrać charcicy, onaż zeżarła jeno paczuszkę siewu rzeżuchy. Co Glorię wzruszyło do łez. Ale bez spazmów.
    Jaja bzdyklaczy optymistyczne nr XX czyli gorzej już było.
  • @Lech Mucha 16:00:15
    Ale dziwi mnie, że "generałowie prowadzący" nie skopali PADowi dupska za podpisanie tej ustawy "myśliwskiej". Przecież w dużej mierze dotyczy ich środowiska! Chyba, że mają jakieś oddzielne prawa...
    Partiokracja i Socjalizm. Kilka słów o rządzącej nami lewicy
  • @sigma 12:16:42
    Piękna muzyka na tę noc:
    https://www.youtube.com/watch?v=kn1gcjuhlhg
    Jaja bzdyklaczy optymistyczne nr XX czyli gorzej już było.
  • @KOSSOBOR 20:31:33
    Mamy konkurencję, poniekąd:

    http://charty.pl/index.php/2018/03/11/dziennik-jurajskich-szczeniat-tom-ii/

    Kwiczę ze śmiechu, czytając o perypetiach pani hodowczyni. Ma absolutnie cudowne, wisielcze poczucie humoru. No bo sunia - matka, Mimi, miała bardzo poważne komplikacje po porodzie i pani Agata została z bodaj jedenastoma ledwo co urodzonymi szczeniaczkami.

    U mnie wieści z frontu są takie: Lulu dostała od sąsiadki "Zdrowie i urodę" do czytania /kilka starych numerów/, ale olała w zasadzie i zabrała się ponownie za pożyczony "Świat wiedzy". Zeżarła już dwa numery. Szpulę nowego drutu zdołałam uratować /muszę zamontować siatkę, by Lulu nie odwiedzała sąsiadów/. Twarożek z rańca już olewa, jeno wciąga z niego żółtko. Stół w salonie jest pozawijany gustownymi szmatami - znaczy nogi i pająk. Wygląda jak niemiecki żołnierz, wracający z wojny ze Związkiem Radzieckim - ten stół. Fikus Beniamin jest systematycznie strzyżony. A przecież mówię zarazie, że nie wolno!
    Jedną cechę ma Lulu dobrą: wyleguje się w wyrze do 10tej, co ma po mnie, no ale ja już nie mogę wylegiwać się w wyrze do 10tej, a wstaję skoro świt o 9tej, by ogarnąć poranek i zdążyć wyjść z charcicą na poranne fizjologie /celem ochrony domu przed zalaniem etc./. Za to na naszym corso /droga na molo w Brzeźnie/ wyczesana Lulu budzi powszechny zachwyt, co przyjmuję z uprzejmym zrozumieniem. Łazimy na to corso tylko dlatego, że Lulka zaprawiła sobie ścięgno i musi chodzić na smyczy. Bardzo chce latać i obie męczymy się bardzo z tą smyczą. W środę pani doktor orzeknie, czy już Lulka może latać, czy też musi być jeszcze zaształowana.
    Lulu już doszła ze swojej nędzy do formy, ma piękną, pełną, charcią sylwetę i długą, jedwabistą sierść. Cóż znaczy miłość i pewność, dobre jedzonko i zabytkowe, pyszne! meble!!! No cuda czynią - zwłaszcza te pyszne meble...
    Jaja bzdyklaczy optymistyczne nr XX czyli gorzej już było.
  • @Krzysztof J. Wojtas 14:56:03
    Już notuję.
    Kupowałam flance w ogrodniczym na oko, na szczęśliwy traf. Nazw nie znałam. Teraz ewentualnie poszukam Maskotki, o ile moje rozsady okażą się skuchą.

    No i wychodzę stąd, bo tu raczej męskie rozmówki :)
    Nartowanie je pikne, ...
  • @Krzysztof J. Wojtas 12:40:34
    Ogrodowanie.
    W przeszłym sezonie trafiłam na niezwykle plenną odmianę pomidorków czereśniowych, które hoduję w donicach, bo ogródek wielkości chustki do nosa. Hoduję je na guanie - rewelacja!
    Ziemia - guano - ziemia - sadzonka.
    Przeto pozyskałam nasionka z owoców i posieję rozsadę tak około 19tego - 20tego marca, wedle kalendarza biodynamicznego. Mam nadzieję, że będzie sukces, którym obdaruję przyjaciół /wraz z doniczkami/.
    Nartowanie je pikne, ...
  • @Krzysztof J. Wojtas 12:40:34
    Zupełnie nie rozumiem nartownia. Ino jazda konna :) Koniowanie? :)))

    Piękne zdjęcia znanych terenów. Gdy się na nie spogląda, takie zaśnieżone, bez słoneczka, to człowiek jest szczęśliwy, że siedzi na kanapie.

    Po dłuższej przerwie w jeździe, w siodle, człowiek wlecze się do domu i dziękuje Bogu, że ma poręcz przy schodach. Na drugi dzień jest jeszcze gorzej... Jedynym lekarstwem jest jak najszybsze ponowne usadowienie sempiterny w siodle. Naprawdę.
    Nartowanie je pikne, ...
  • @leoparda 10:24:30
    Dziękuję, Leopciu, za miłe słowa :)
    "Zielone rękawiczki" nominowane.
  • @Lotna 01:57:01
    Dzięki. To zasługa PT Czytelników :)
    "Zielone rękawiczki" nominowane.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 23:19:42
    Dziękuję, Jarku :)

    Myślę, że już większości zwolenników JK przeszedł sentyment /polityczny/ wobec kolejnego numeru, jaki nam zrobił prezes. No i tego numeru konsekwencji: PiSPolin.

    Pozdrawiam :)
    "Zielone rękawiczki" nominowane.
  • @roux 21:27:31
    Thx!
    Bo to bardzo miły interlokutor jest.
    "Zielone rękawiczki" nominowane.
  • @Astra - Anna Słupianek 21:13:54
    Dziękuję :)
    "Zielone rękawiczki" nominowane.
  • @Repsol 21:06:20
    Dziękuję :)
    "Zielone rękawiczki" nominowane.
  • @Husky 21:04:25
    :)))!

    No ale nie liczymy na szczęśliwy finał, bowiem tematyka tej gawędy nie jest w modzie. Ale nic nie szkodzi!
    "Zielone rękawiczki" nominowane.
  • All.
    Wydawca, Gabriel Maciejewski - coryllus, o książce "Zielone rękawiczki":

    https://www.youtube.com/watch?v=PBIz5asguCA
    "Zielone rękawiczki" nominowane.
  • @bez kropki 10:09:39
    Tu masz klasyczny zaprzęg bałagulski: każdy koń innej maści - byle dobry.
    Młodzi panowie tak się rozbijali po Polszcze drzewiej. To był specyficzny szyk :)
    https://www.google.pl/search?q=zaprz%C4%99g+ba%C5%82agulski&rlz=1C1GGRV_enPL751PL751&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwj61OC589XZAhUCDOwKHW9CCzAQ_AUICigB&biw=1366&bih=662#imgrc=lNIWxE3-Q1ONuM:

    W lejc, lub też - spotkałam - w lic: dwa konie i dwa konie, para za parą.
    http://qnwortal.com/artykul_260-ABC_wiedzy_o_zaprzegach_i_powozeniu
    Jaja bzdyklaczy optymistyczne nr XX czyli gorzej już było.

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

ULUBIENI AUTORZY

więcej