Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
368 postów 12503 komentarze

KOSSOBOR

KOSSOBOR - Niby z porządnej rodziny, a do komedyantów przystała. Ci artyści...

Podatek od cukru???!!!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Nie wiem, gdzie ten przekręt umieścić: czy w "nauce", czy w "ekonomii"? Daję w "va banque" - jak to przekręt.

 

 

 Podaję za Sfora.pl:

http://www.sfora.pl/Bedzie-podatek-od-cukru-Naukowcy-To-konieczne-a40142

 

Będzie podatek od cukru? Naukowcy: To konieczne

 

CUKIER PODATEK WALKA OTYŁOŚĆ METODA ZAPOBIEGANIE

Będzie podatek od cukru? Naukowcy: To koniecznesxc.hu

Tak chcą walczyć z otyłością.

Wprowadzenie podatku od słodyczy i cukru dodanego do jedzenia oraz napojów jest konieczne, by ludzie zaczęli zdrowiej się odżywiać - twierdzą naukowcy z Uniwersytetu Kalifornia.

 

Ich zdaniem jedzenie słodyczy i słodzonych produktów jest tak samo uzależniające jak alkohol, papierosy i narkotyki i ma tak samo zgubne skutki dla zdrowia. Dlatego rządy państw powinny temu zapobiec wprowadzając odpowiednie przepisy.

Dotychczasowe kampanie na temat zdrowego odżywiania nie pomogły, więc trzeba sięgnąć po drastyczne środki. Podatek jest jednym z nich, ale można również wprowadzić np. zakaz sprzedaży słodyczy dzieciom poniżej określonego wieku - radzi prof. Robert Lustig.

 

Eksperci zajmujący się otyłością są zgodni i twierdzą, że ograniczenie jedzenia cukru jest konieczne. Nie są jednak przekonani, czy wprowadzenie podatku jest dobrym wyjściem.

Jeśli opodatkujemy tylko jeden produkt, to ludzie zaczną oszczędzać np. na warzywach i owocach, by kupić sobie coś słodkiego. Tu potrzebne jest kompleksowe działanie - uważa dr Peter Scarborough z Uniwersytetu w Oksfordzie.

Według najnowszych danych w ciągu ostatnich 50 lat spożycie cukru zwiększyło się na całym świecie aż trzykrotnie. 

BB

 

 

 

W komentach proszę PT Czytelników, by wypisywali  wszelkie pomysły na "naukowców", które Państwu do głów przyjdą. ŚMIAŁO! Ulżyjmy sobie!!! :((( !!!

KOMENTARZE

  • Cukier krzepi...
    Przed wojną też był taki podatek... ;)
  • @Karluum 12:27:19
    Ale innych durnych podatków nie było.
  • Rak żywi się cukrem i teraz jeszcze urząd skarbowy?
    http://wygrajzrakiem.net.pl/2011/01/12/166/
  • @Karluum 12:27:19
    Cukier / i wszystko, co z cukru/ - jest WIELOKROTNIE obłożony podatkami.
  • No i na osłodę jeszcze coś!!
    Podatek od zlikwidowanych cukrownii. Podobno ma to znakomity wpływ na POprawę myślenia!!
  • Ja już przekułem kosę na sztorc i czekam wiosny
    a Ty ?
  • @KOSSOBOR 12:37:34
    Och, zostało jeszcze bardzo wiele rzeczy do opodatkowania, ewentualnie opodatkowania podwójnie. Na przykład, taki smalec, przecież robi wraży chorelosteron, który masowo żre biedota po wypłacie, bo przed margarynę i potem łazi taka scholerowana. Koniecznie trzeba akcyzę i to najlepiej na całą świnię, bo jak zaczniemy wnikać ile smalcu jest w baleronie, a ile w nóżce w galarecie, albo salcesonie, to 30tysięcy urzędników do oceniania może nas słono kosztować i dostaniemy cholerosteronu, bez grama świni w pysku...
  • W sumie to chciałem napisać: Wojna będzie... Przed
    wojną też był ;)
    Szkoda mówić i pisać o takich podatkach...
  • podatek od cukru?
    Czemu nie? Skoro wprowadzono już w zaprzyjaźnionych landach podatek od fastfudów, to i ten się jakoś uzasadni.
    Ja bym jeszcze wprowadził podatek od głupich pomysłów i powołał specjalne komisje powiatowe, a jeszcze lepiej uczelniane, do rozpatrywania wszelkich inicjatyw ciemnego ludu.
    Na wierchuszce mogłaby być Naczelna Komisja d/s Rozpatrywania Głupich Pomysłów. Ta byłaby kompetentną do rozstrzygania sporów, oraz do oceny inicjatyw władz szczebla centralnego.
    To jest skuteczna koncepcja na załatanie dziury min. Vincenta.
  • @kurjer 13:41:54
    ...wiadomo, kostka cukru dla konia... jaki jest podatek od konia? czy już jest, czy go jeszcze nie ma? bo powinien być, skoro jest od telewizora, który nie jest ani kaprysem, ani luksusem (jak prywatny koń w stajni za parę tysięcy miesięcznie kosztów "parkowania" danego konika)...
    DRB
  • @Autorka
    A jakby tak wprowadzić podatek od głupoty "naukowców"?
    Sądzę, że ten podatek uszczęśliwiłby bardzo tych co z socjalu zamierzają żyć, gdyż wpływy podatkowe do budżetu z jego tytułu byłyby bardzo wysokie.

    Pozdrawiam:)))
  • KOSSOBOR
    Ja bym chętnie kiedyś przeczytała jakieś dzieło nt. historii podatków. Był pogłówny, kopytkowy, ogonowy, kominowy, był od szerokości elewacji frontowej (stąd te urocze wąskie kamieniczki hanzeatyckie), od szerokości pokładu (stąd baryłkowate kadłuby, które ku górze nagle sie zwężały. No to te nasze p(osły) też się męczą, co by tu jeszcze
  • @KOSSOBOR
    Władza ma OD STAROŻYTNOŚCI nieskończoną inwencję w wymyślaniu podatków, ale nie wystarczy już zmienić PO na kogoś innego żeby było znacząco lepiej. To kwestia naszego umocowania w UE, NWO - trzeba się uwolnić od nich, zmienić system państwa na przyjazny obywatelom dopiero wtedy. Inaczej będzie to zawsze tylko kosmetyka i przerzucanie podatków z jednej grupy na inną, ale jakoś tak uderza to zawsze najbardziej w najuboższych. Forma ludobójstwa podatkowego.

    Konieczne są sprzeciwy obywatelskie, np zaniechanie płacenia abonamentu RTV na początek. Albo wszyscy (w tym osoby prawne), albo NIKT. Niech to finansują z budżetu.

    Cukru, soli, paliw, węgla jako ważnego surowca podstawowego nie wolno opodatkowywać, ale niezdrową żywność niepodstawową (zbędną tak naprawdę) można i TRZEBA, zatem cukierki, lizaki itd. Istotne jednak gdzie ta kasa ma trafiać, ano na promocję zdrowej żywności, dofinansowywanie jej, leczenie, służbę zdrowia, a nie na odsetki do czarnej dziury III RP. Słowem te kolorowe napoje chemiczne walnąć akcyzą 1zł i już. Najgorsze są cole?
  • @lpacct 15:56:30
    O właśnie! i to dopiero po zapłaceniu wszystkich innych podatków!!!
  • @Ptasznik z Trotylu 13:11:11
    Ja oliwię kałacha ;)))
  • @Torin 13:15:11
    Naturalnie! Świniom - precz! Płacić podatek za świnię i nie żreć tego świństwa!!! To temat na dysertację doktorską! NAUKOWĄ.
  • @jaDOCENT 12:55:50
    Obawiam się, że na POprawę myślenia już nic nie wpłynie. :(((
  • @Karluum 13:34:02
    To dla jaj i wskazania absurdu - przecież nie muszę tłumaczyć :)
  • @Trybunał Obywatelski 13:57:15
    Konie zostawcie w spokoju, dobrzy ludzie, OK? Nie każdy "parkuje" konia. A jeździ. Jak wzrośnie podatek - to przestanie jeździć i konie pójdą na rzeź, stajnie zamkną i miejscowa ludność z obsługi trafi pod płot. To ABC nienormalności i zarządzania "obywatelskiego", z przeproszeniem.

    Argument Trybunału Obywatelskiego od d. strony. Sorry. Chyba że dowcipu "ukrytego" nie zrozumiałam?
  • @kurjer 13:41:54
    Ooo, to ja mogę - za dobrą pensję i ZUS - z rękawa podatki wymyślać. Takoż prostowanie bananów i zakaz budowania gniazd w stajniach przez jaskółki. Ślimak rybą? Proszę bardzo i jeszcze gnojowi /temu ślimakowi/ podatek od chałupy!!!
  • @AdNovum 14:55:00
    :((( To nie jedyny problem z "naukowcami", niestety...

    Pozdrawiam serdecznie :)
  • @sigma 14:58:13
    W "O dwóch takich, co ukradli Księżyc" był podatek od garbów i od braku garbów...............................................

    Podatki - to cudowna twórczość bez końca............ do śmierci żywiciela..........

    A tu znowu się to g. przywlokło /"My, jabłka, płyniemy do Gdańska!"/ i pacnęło jedną gwiazdkę. Tak mi obsrywa wszystkie posty, odkąd zostało zbanowane.
  • @Marek Kajdas 15:18:52
    Wiesz, ja mam bardzie libertariańskie podejście... Raczej edukacja co do szkodliwości, a nie podatki.
  • Podatek od kawy
    i herbaty, aby gorzko wspominali naukowcy.
  • Szkoda,że nie wspomniano,
    że w ciągu ostanich 50 lat ludność na naszej planecie wzrosła dwa razy. Cóż, czego to sie nie wymyśli by oskubać ludzi.
  • @goodness 17:35:01
    Od herbaty, od herbaty !
    Tak zaczynały Stany !
  • @Torin 13:15:11
    Na świnie?!!! Sobie krzywdy zrobic nie dadzą;)
  • @Marek Kajdas 15:18:52
    A co ze słonymi paluszkami? To bradziej sól czy już żywność niezdrowa? To ile tej soli może byc w tych paluszkach żeby były jeszcze zdrowe? Mam POmysła! Zagłosujemy i bedzie PO problemie. Przecież większość dokładnie wie co dla niej szkodliwe, więci zawartośc soli w paluszkach tez precyzyjnie określi. Jeszcze jakbys mi wyjasnił dlaczego grubas wsuwający batoniki ma sponsorować marchewke anorektyka, to bede ci wdzięczny. Stary, albo jestes konsekwentny - 'Albo wszyscy (w tym osoby prawne), albo NIKT'- i ma być równo dla wszystkich, albo tworzymy 'folwark zwierzęcy' wg twojego przepisu poniżej.
  • Nie będzie podatku
    Według Petera Scarborough to kompleksowe rozwiązanie ma zapewne polegać na zwiększeniu podatku od wszelkiej żywności. Ponadto w swej mądrości nie zauważył, że owoce, na których według niego nie powinno się oszczędzać, zawierają głównie fruktozę (cukier), wodę i kwas. Innymi słowy niszczą zęby, sprzyjają cukrzycy i przyspieszają przeprowadzkę na tamten świat. Dlatego ani podatku ani poważnych restrykcji w stosunku do cukru nie będzie.
  • jestem ZA
    Panie autor - tych kilka zdań, które pan napisał niczego nie obrazują i nic nie wyjaśniają. wprowadzając podatek na cukier, słodycze i przetworzoną żywność, a do tego dofinansowując zdrową żywność można liczyć w zasadzie pozytywne, zdrowotne rezultaty w społeczeństwie. samo opodatkowanie ww. pożywienia i zabranie kasy, żeby opłacić kolejną bandę rządzących jest oczywiście idiotyczne.
    ale jeśli pieniądze te zostaną dobrze wykorzystane, zdrowa, ekologiczna żywność będzie tańsza to jestem ZA. zdecydowanie.

    a ostatnie zdanie o ulżeniu sobie? jak tak bardzo to panu przeszkadza to proszę skoczyć sobie po czekoladę i ulżyć w cierpieniu..

    warto podejść konstruktywnie do tego problemu, a nie negując go i opowiadając się tylko za tym, że będzie drożej :E
  • @KOSSOBOR
    Jak się tym interesowałem, jakieś 15 lat temu, w RFN istniał podatek, pięknie nazwany bykowym.
    Płacili go wszyscy, co nie zawierali małżeństw.

    Postuluję, żeby ten podatek natychmiast wprowadzić u nas i opodatkować wszystkich gejów i lesbijki.

    Wyobraźcie sobie, jak szybko zmaleje ich liczba.
  • @cyborg59 18:19:02
    Dobre, dobre!!! Fakt!
  • @pajda 19:19:12
    Mam przeciwne zdanie.
  • @jazgdyni 19:51:13
    A u nas za wczesnej i średniej komuny nie było bykowego???
  • @pajda 19:19:12
    Mam wrażenie, że Pan nie zrozumiał sensu zamieszczenia tej notki. Mam tłumaczyć?.....

    Nie chce mi się, ale inaczej - kilka miast w Polsce wprowadza podatek od deszczu... Może to Panu rozjaśni problem podatków.

    Pozdrawiam.
  • @KOSSOBOR 16:40:22
    Chciałabyś wódki po 5zł za litr i edukacji o jej szkodliwości w rozpitej od setek lat Polsce dzięki światłym herbowym sarmatom i ich koszernym sługom w karczmach?

    Zrozum, niekiedy trzeba tak brutalnym fiskalizmem zaporowym, czy ograniczającym spożycie, kreującym środki na likwidację szkód... kształtować ceny, a przy okazji państwo ma przychody i nie musi doić w innych miejscach np na strategicznym paliwie.

    Od soli były dawniej podatki :) Nie jest zdrowa w nadmiarze, jeżeli zjem puszkę orzeszków solonych, to niekiedy źle się czuję. Jeżeli będą kosztować np 7zł, a widziałem już takie... to sobie daruję. Polecam wyroby firmy AKSAM z Osieka koło moich okolic. Wspaniałe paluszki o kilku smakach, np serowo-cebulowe i inne, świetne orzeszki, acz w średniej puli cenowej - są tańsze innych firm, ale gorsze. Nie polecam z makiem, sezamem, solą... ale te bardziej pikantne, smakowe. Nie jest to jednak zdrowa żywność, przekąski można opodatkować choćby VATem 23% bez bólu. Podstawowa żywność powinna być bez ŻADNYCH obciążeń, w tym cukier, sól, mąki itd

    To przecież logiczne, na zdrowy, chłopski rozum.
  • @Bogdan Goczyński 19:08:58
    Już coś wymyślą, bowiem na tym świecie dwie rzeczy są pewne - podatki /od czegokolwiek/ i śmierć. Choćby i od fruktozy ;)
  • Proponuję jeszcze jeden podatek.
    Od zużywanego do oddychania powietrza.
    Łatwo przeliczyć.

    Średnia oddechów na godzinę x stawka - i kupa kasy.

    Podobnie jak od dni słonecznych - ilość godzin nasłonecznienia x stawka za minuty.

    Kolejna bzdura - podatek od opadów deszczowych.
    A niby czemu woda wpływa do kanalizacji burzowej z naszej działki ?

    Stawka od opadów x ilość opadów w m3.

    Kurwa - czy chemy się dać zwariować w tym kraju?

    A może jeszcze podatek od ilości wydechów powietrza?

    Musze wrócić do mojego starego zwyczaju z roku 2005.
    Wozić w bagażniku piłe motorową i siekierę.

    Urzędnik ma coś do mnie w w/w sprawach.
    Wchodzę do urzędu coby sprawę spokojnie wyjaśnić :-)

    Urzędnik ma mnie w "dupie" - OK.
    Kiedy wbijam siekierę w jego biurko - gość czuje się nieswojo.

    Wtedy odpalam piłę motorową - ona tylko cicho warczy :-)

    "Tu przerwał - lecz róg trzymał. A wszystkim się zdawało.
    Że to Wojski grał jeszcze - a to echo grało"

    Pozdrowienia od pilarza z Bieszczadów.
  • @Marek Kajdas 21:23:03
    Oj, Marku, co ja z Tobą mam...
    Naprawdę, mam już w d. rozpijanie chłopów. Chcieli - to chleli. Coś się od tego czasu zmieniło na wsi, nie zauważyłeś? Jakbym Ci opisała chlanie w GSach po wsiach przez 50 lat komuny i zapewne dalej, to musiałabym przekląć chłopskich synów, którzy te GSy prowadzili. I prowadzą.
    U Barei w jakimś filmie jest taka scena: muzeum i wycieczka bachorów. Pani nauczycielka, wskazując na flaszkę, stojącą na postumencie mówi: "A to jest, drogie dzieci, butelka, którą dziedzic rozpijał chłopów". I tę scenę Ci dedykuję! :)))

    Zostawmy więc sarmatów i chłopów i wróćmy do naszych baranów. Pewne konieczne minimum na specyficzne towary /np. alkohol, papierosy - OK. Ale doprawdy - na jakieś napoje chemiczne - daj spokój. Ucz dzieci, że to g. rozpuszcza zęby i kontroluj. Daj jabłka do tornistra. I tak coś tam wypiją, jasne, ale nie będzie to proceder stały.
    Jak podatki na cukier - to i na wszystko, co zawiera glutaminian sodu. A potem coś tam, a potem śmoś tam - co tam "naukowcy" płaceni przez koncerny czy rządy wymyślą. Przecież wiesz, że chodzi o SPIRALĘ ABSURDU!

    To przecież logiczne, na zdrowy, sarmacki rozum, chociaż damski ;)))

    Ale o jedzonku piszesz ze znawstwem :) Ja zamiast przekąsek stosuję zieloną herbatę.
  • @Marek Kajdas 21:23:03
    Podatkiem akcyzowym (bo o takim mowa) żadnego problemu się nie rozwiąże.
    Nie można żadną sankcją, a tym bardziej fiskalną, zmusić człowieka do zdrowego odżywiania. W naszej naturze, chyba genetycznie, zapisany jest sprzeciw wobec wszelkim zakazom. Ba, zakaz, czy też jego fiskalna forma, będzie z lubością łamany (i tak zapłacą więcej, bo nie ma jak przyjemność). Jedyne rozsądne rozwiązanie polegałoby na stworzeniu kampanii społecznej, promującej zdrowe odżywianie. Jej finansowanie mogłoby być opłacane z części podatków płaconych przez firmy z branży cukierniczej (chodzi o przesunięcie kwot, a nie ich zwiększanie, by nie odbiło się to na kieszeni klienta). To byłoby w moim odczuciu bardziej ludzkie, od nakładania kolejnego podatku na i tak umęczone podatkami społeczeństwo. Jeśli ma ktoś zapłacić, to niech to będą koncerny!
    Co do kretynizmów podatkowych, ciągnąc wątek dalej, po uchwaleniu podatku "dachowego" można spodziewać się, czemu nie, podatku od wydychanego przez ludzi CO2, które przyczynia się do ocieplenia klimatu na Ziemi (co widać wyglądając za okno)
    Wystarczy szepnąć słówko któremuś ze znaczących europarlamentarzystów zaangażowanych w ekologię, a gwarancja takiego podatku jest żelazna!
    Pozdrawiam gorąco w ten mroźny wieczór!
  • @Akwedukt 21:46:37
    Zdaje się że mamy podobne spostrzeżenia :)
  • @sigma 14:58:13
    "Ja bym chętnie kiedyś przeczytała jakieś dzieło nt. historii podatków."

    Oj ja też bym poczytał. To byłby hit wydawniczy!
  • @KOSSOBOR 22:01:24
    Będą z Marka ludzie. Skoro z tak lewymi POglądami dotarł na stronę NE, to cóś go musi trapic i dręczyć. Cós mu ta socjalistyczna układanka nie działa i szuka odpowiedzi. Co prawda na zasadzie potwierdzenia swoich tez, ale to też jakiś model dialogu. A jak szuka, to i znajdzie np. informację, że paskudztwo w paluszkach cebulowo-serowych jest na dłuższą mete gorsze od NaCl.
  • nałóg
    Ludzie są różne, ale na ogół nie rezygnują z nałogów jak: alkohol, papierosy i słodycze, więc pod płaszczykiem troski o nich dowała się kolejny podatek.

    Za głębokiej komuny uczyli mnie, że feudalizm był be, bo przywiązywał chłopa do ziemi, zawarował sobie zwyczaj pierwszej nocy i nieludzko łupił ch dziesięciną.

    Ile teraz płacimy summa summarum? Wie ktoś?
  • @jazgdyni 19:51:13
    A nie było to "bykowego" w latach gomułkowskich w PRLu?
    Coś mi się widzi, że był a płacili go kawalerowie po 30-ce.
  • @KOSSOBOR 21:42:28
    "dwie rzeczy są pewne - podatki /od czegokolwiek/ i śmierć."

    No to niech będzie podatek od śmierci!
  • @Akwedukt 21:46:37
    Proponuję jeszcze jeden podatek.
    Od zużywanego do oddychania powietrza.

    Płacą już go przyjezdni do "kurortów", nazywa się "opłata klimatyczna".
  • @Czarne Pantery 2 22:16:58
    'To byłoby w moim odczuciu bardziej ludzkie, od nakładania kolejnego podatku na i tak umęczone podatkami społeczeństwo. Jeśli ma ktoś zapłacić, to niech to będą koncerny!'. A ów koncerny doliczą ten podatek do ceny produktu i zapłaci go klient w kwocie powiększonej o VAT. Kampania nt. zdrowego odżywiania jak najbardziej, ale nie finansowana z budżetu czyli z podatków. Jest wielu ludzi, którzy się tym tematem zajmują na zasadach misji, że wspomnę chociaż Reni Jusis.
  • podatek utylizacyjny
    płacony wraz z zakupem lodówki, pralki, odbiornika TV, żarówki energooszczędnej itp.
  • @Czarny Jacuś 22:53:25
    No przecież napisałem, że ma to być przesunięcie kwot odprowadzonych, żeby nie podwyższać podatku! Czyli koncern płacił tyle ile dotychczas, ale część z tego podatku idzie na kampanie informacyjną. W ten sposób płaci za nią.
  • @Czarne Pantery 2 23:19:05
    Czyli firma płaci 19% podatku, z czego np. 2% idzie na kampanię. Przykładowo.
  • @Akwedukt 21:46:37
    Piękne!!! Jestem za!

    Ale wiesz: za podatkiem od deszczu pójdzie podatek od suszy. Na 100%!

    "Unapilarz" :)))

    Pozdrawiam.
  • @Czarne Pantery 2 22:16:58
    A gdzie jest, proszę Państwa, podatek od pierdzących krów? Jak wiemy, metan........ etc. :-}
  • @Czarny Jacuś 22:44:14
    Jo! Jak mówią na Kaszubach :)
  • @KOSSOBOR 23:36:58
    Po wyprzedaniu polskiego przemysłu cukrowniczego medale z wężykiem podatku od cukru, będą nosili żołnierze odważnie broniący nowoczesnych polskich cukrowni przed zniszczeniem?
  • Prawie wszystkie podatki
    są złe, niesprawiedliwe i wrogie obywatelowi ale akurat ten chętnie bym zaakceptował.
  • @tadman 22:45:02
    Tadziu, chodzi 83% naszego dochodu w podatkach i opłatach!!! Według Instytutu Smitha.
    Czyli zostaje niewolnikom 17% wypracowanego dochodu.

    Kiedyś zapytałam jedną senator z PiSu, czy nie mogłoby być odwrotnie: dajemy na sprawy wspólne /państwo/ 17%, a 83% zostawiamy sobie. "Ale dlaczeeegooo???" zapytała rzewnie...................... No!

    Dla Marka najgorsza swołocz to herbowi. I nie ma na to siły... Walczę, walczę, ale cóż ja jedna mogę... Kłócę się z Nim, ale lubię. Chociaż nie herbowy ;) A to mi akurat powiewa. Lubię Jego błyskotliwe analizy, pełne życzeniowego myślenia. Jakąś słabość mam, musi :) Pozdrawiam, Marku :)))
  • @kurjer 22:50:15
    Się nie boi! Jest zakopany w usługach i opłatach pogrzebowych.
  • @Czarny Jacuś 22:53:25
    Taka kampania byłaby znakomita w wykonaniu bezpośrednich producentów: np. serów na Mazurach! Wiesz, jakby interes ruszył? A z ruszeniem interesu - konkurencja i =>> niższe ceny!
  • @KOSSOBOR 23:36:44
    He, he, dokładnie :))
  • półmetek?
    Końca nie widać, tak się ludziska, ku uciesze AUTORki, porozpisywali.
    Tenzgdyni przypisywał kobietom pociąg do słodkości, na przykładzie swej połowicy w szalony sposób konsumującej 'michałki', a widzę, że chłopy też są za słodkim, więc fiskus może spać spokojnie.
  • @goodness 23:38:12
    "Medal z wężykiem podatku od cukru" - to bardzo ładne :)))
  • @tadman 00:21:40
    Autorka ma rozbabrany obraz i powinna siedzieć przed sztalugami, ale musi gości bawić, skoro byli tak uprzejmi i przyszli :)

    Ale pytałeś, ile my tej dziesięciny płacimy - no to Ci powyżej odpowiedziałam.
  • @kurjer 22:50:15
    ""dwie rzeczy są pewne - podatki /od czegokolwiek/ i śmierć."

    No to niech będzie podatek od śmierci!"

    Klyent jest nieściągalny. Chyba, że zrobic dziedziczenie podatków, to może wypalić i prognozuje stały wzrost dochodów budżetowych z tego tytułu..
  • @Torin 02:03:15
    Dziedziczenie podatków to jest to. Podatek od śmierci płaci rodzina i spadkobiercy. Za bezdomnych płaci państwo z podatków obywateli.
    Im wyższe stanowisko państwowe tym większy podatek dla rodziny i spadkobierców Podatki spłacane do dziesiątego pokolenia.
    Takie i inne idiotyczne pomysły są do zaakceptowania przez cyrk polski.
    Pozdrawiam.
  • @Torin 02:03:15 @ Kanton
    Dziedziczenie podatków!!! No to jest TO!!! :)))
  • @Ciri 10:54:05
    Kałach oraz czołgi kupowało się na rynku na Przymorzu od ruskich. Albo od Ormian, ale i oni w ruskiej mafii byli.

    No "jakieś żelazo" - jak mawiał o. Bocheński - musi w chałupie być ;)))
  • @Czarne Pantery 2 23:19:05
    Obawiam się, że to nie zadziała tak jakbys tego oczekiwał. Te urwane na kampanię 2%, to mniej np. na wojsko lub inny nfz. Czyms trzeba to załatać. A więc strzygnąć z drugiej mańki. Biore przy tym rozważaniu sytuację teoretyczną i błędną, że kampania będzie kosztowała ów całe 2%, że nikt z tego nic nie ukradnie i w ogóle zorganizuje to za free-tj. bez powołania w tym celu jaiejś agencyjki dla kolesi.
  • @KOSSOBOR 23:48:19
    888[ Dzięki za informację. Dobrze, że to dopiero dzisiaj zoczyłem, to do wieczora szok minie i będę mógł spokojnie spać.
  • @KOSSOBOR 23:52:36
    Znam branżę od strony.... swojego żołądka. Kupuję jedynie żywność bio lub eko (tą której nie dostanę od sąsiadów-wieś). Na chwilę obecną popyt zaczyna przerastać podaż. Choc zaczyna sie poprawiać, ale nie do końca jestem przekonany czy nie odbije sie to na jakości. Poza tym limity na produkcję mleka zdziałały swoje. Czytałem wywiad z prezesem Spomleku, który określił bodajrze branżę jako 'surowcową'. Znaczy to, że na rynku sa silni ci, co mają dostęp do surowca! Jak powiedziła są w stanie wyprodukować i SPRZEDAĆ! (eksport) 2-3 razy tyle, ale nie ma z czego produkować! Oczywiście zgadzam się, że takie kampanie powinny być prowadzone przez firmy lub własnie społeczne akcje. W żadnym przypadku z budżetu!
  • @tadman 14:37:43
    Ależ ta informacja jest znana od dawna!!!
    Ta pani senator z Pisu do oczu mi się rzuciła, gdy zaczęłam drążyć temat... Oni nienawidzą społeczeństwa wolnościowego... To przecież racja ich bytu. I naszej nędzy.

    Najlepiej to zobaczyć, gdy kupisz bochenek chleba: odetnij sobie mniej, niż 1/4, a resztę wyrzuć.............................
  • @Czarny Jacuś 14:38:19
    Z "kwotami mlecznymi" - to był i przekręt i absurd. No i wbrew naturze.
    Tylko zwiewać z Unii.

    Dzięki za cenny koment. Polecam wszystkim!
  • @KOSSOBOR 16:48:41
    Ależ droga Haniu! nie godzi się chleba tak nie szanować, bo my przecież nie jesteśmy politykami, na szczęście.
  • @tadman 17:41:11
    Naturalnie! To był tylko DRASTYCZNY przykład - zobrazowanie problemu.

    Wpadnij do Torina na ciekawostki energetyczne ... :((( WARTO! No i u Dżipiesa o wulgaryzmach dobrze porozmawiać.

    Pozdrawiam i wrócę w nocy.
  • @KOSSOBOR 18:01:14
    Lomatko, w ulubionych matka kurka!!! Co ona za ziarno żarła, że ją na prawo skręciło. To już na stałe, czy zmiana karmy i odkręci się na lewo?
  • @tadman 23:43:23
    Matkę Kurkę zamieściłam po dwóch postach. Nic poza tym nie wiem. Napisz!
  • @tadman 20:34:24
    Łomatko!!!

    Dzięki, Tadziu. Pojęcia nie miałam. Dwa posty, jakie zamieścił na nE - były OK. Pozwól, że wywalę Twój koment z cytatem z Matki Kurki i wywalę MK z ulubionych. Tylko czy uda mi się wywietrzyć ... :(((((((((
  • @KOSSOBOR 22:59:20
    OK, myślę, że to jakiś zadaniowany skurczybyk.
  • @KOSSOBOR
    Zapomniałem o aspekcie akcyzy od alkoholu. Państwo "czuje się" oszukiwane przez "wrednych" obywateli co śmią produkować domowe wino dla swoich potrzeb, tudzież całkiem niezłe trunki wyskokowe o jakości koniaków, czy najlepszych wódek gatunkowych. Do tego potrzebny jest CUKIER.

    I wszystko jasne?

    Ponadto ruch oporu gospodyń także miejskich tworzy jakieś soki, zaprawy, dżemy, konfitury zamiast to "normalnie" kupić u korporacji NWO, czy w ostateczności w innych firmach płacących haracze. Cukier staje się amunicją, zresztą istotnie wraz z saletrą...
  • @Czarny Jacuś 22:44:14
    "paskudztwo w paluszkach cebulowo-serowych jest na dłuższą mete gorsze od NaCl"

    Myślę że akurat TEJ firmie można bardziej zaufać niż innym.

    http://www.aksam.pl/#/news/12
    http://www.aksam.pl/#/oferta

    Nie dajmy się zwariować, to POLSKA firma rodzinna ze wsi powstała w garażu, a nie jakaś pieprzona korporacja NEW WORLD ORDER trująca nas ze złej intencji. AKSAM spełnia normy, bo musi, ale na pewno nie truje bardziej niż inni. Teraz wieś wspiera drużynę hokeja z Oświęcimia spadającego na dziady przez judaikę. Kiedyś mieliśmy przemysł... kiedyś... i były plany na rozbudowę, na nowe zakłady, produkcję. Oświęcim UMIERA, bardziej w rozwoju pomogli... HITLEROWCY od ekip III RP.
  • @Marek Kajdas 02:50:09
    Tak - cukier to amunicja!!! Dzięki za ten koment :)
  • @All
    @sigma
    O samej historii podatków książki nie znam, ale znam za to książkę ogólnie o podatkach różnych i różnistych, myślę, że może tam być coś i na temat samej ich historii. Książka napisana przez Tomasza Sommera "Czy można usprawiedliwić podatki", link do źródła
    http://sklep-niezalezna.pl/pl/p/Czy-mozna-usprawiedliwic-podatki-Tomasz-Sommer/167
    Może ktoś się zainteresuje.

    @idea podatku od cukru
    to jest kolejny klasyczny przykład, jak to socjalizm bohatersko walczy z problemami nieznanymi w innych ustrojach. Jeden z argumentów jakie czytałem za tego typu podatkami jest taki, że ludzie jedzą te "świństwa", a potem trzeba ich leczyć za pieniądze wspólne (podobnie zresztą było z dopalaczami). Oczywiście, jeżeli istnieje publiczna, przymusowa służba zdrowia, to ten problem jest! Ale zamiast zlikwidować problem u źródła i zwrócić ludziom w tym zakresie wolność, to próbuje się sytuację łatać zabierając tę wolność w innym miejscu i dokładając kolejny podatek. A jakby każdy musiał za swoje czyny odpowiadać bezpośrednio (np. ponosząc wyższy koszt składki ubezpieczeniowej) a nie kolektywnie, to by i może tego niezdrowego żarcia mniej konsumował z uwagi na tę jego własną kieszeń chociażby. Tylko że by dokonał tego z wlasnego wyboru, a nie pod przymusem i pod groźbą bagnetu (czyt. podatki). Swoją drogą, ciekawe jakie lobby finansuje kampanię na rzecz społecznego odcukrzenia? Kto zyska? Bo że my stracimy, to jasne!

    @kampania z publicznych pieniędzy
    Jak już ktoś napisał, jest to równoznaczne ze stratą tychże właśnie pieniędzy: raz, że będzie to kosztowało 5x drożej niż zorganizowane społecznie, dwa, że nie widzę powodu, dla którego wdowy i sieroty mają się do czegoś takiego dokładać, trzy - sporo siętego po drodze gdzieś rozpłynie, nie ma się co czarować. Aparat państwowy nie ma możliwości prowadzenia racjonalnego rachunku ekonomicznego i dlatego nie ma znaczenie kto tam rządzi, zawsze będzie to robił niewydajnie, drogo i niezgodnie z oczekiwaniami sponsorów (podatników, nie mówię o lobbystach).
    No i oczywiście, nieważne z czego i na co są zbierane podatki, ponieważ wór jest zawsze wspólny to i tak ostatecznie każdy finansuje wszystko. Więc przesuwanie podatku tutaj oczywiście nic nie zmieni, bo zmniejszone wpływy od cukrowników będą musiałybyć zrekompensowane zwiększonymi wpływami w innych miejscach (na dobrowolne zmniejszenie wydatków państwa nie liczę).

    @absurdlane podatki
    podatek od oszczędzania = inflacja
    podatek od zbyt wolnego wydawania = inflacja
    podatek deszczowy - akurat nie taki do końca absurdalny (o ile porównywać z innymi podatkami) jak nazwa wskazuje, bo wiąże się z koniecznością odprowadzania przez gminy nadmiaru wody nagromadzonej w wyniku deszczu. Oczywiście na tę wodę to już pewnie w 5 innych miejscach płacimy, ale sama idea jest taka sama, jak idea podatku drogowego.
    podatek o życia w luksusie - akcyza
    podatek od nowości - akcyza
    podatek od powietrza - opłata klimatyczna
    podatek od dochodów PIT (i CIT) - najbardziej absurdalny podatek jaki można było wymyśleć
    VAT - pamiętacie, co mówiłem o PITcie? :>

    Ja uważam, że każdy podatek to jest zło i wcale nie uważam się za radykała. Małe państwo odpowiada mi całkowicie, nie wiem, czy odważyłbym się na jego zupełny brak w obecnych warunkach. Dlatego też wydaje mi się, że jeżeli już jakiś by miał być to tylko podatek trójelementowy pogłówny/od nieruchomości/od wartości nieruchomości (wszystkie odpowiednio niskie oczywiście).

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

ULUBIENI AUTORZY

więcej